Kolejna ?szansa? na bilety na Euro2012. Kolejny skandal PZPN !

Wczoraj otrzymałam jakże wydawało mi się miły list od UEFA informujący o nowej puli biletów na rozgrywanych w Polsce i na Ukrainie Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. We wcześniejszym losowaniu nie miałam szczęścia. Otwierając i czytając ten e-mail miałam nadzieje, że może tym razem się uda.

 ?Drogi Kibicu,
Mamy przyjemność poinformować Cię, że 12 grudnia UEFA otworzyła dwa nowe programy sprzedaży biletów na Turniej UEFA EURO 2012 ? – Program Sprzedaży Biletów Kibicom Reprezentacji Piłkarskich Uczestniczących w Turnieju oraz Program Licencjonowanych Biur Podróży. Obydwa programy będą otwarte dla kibiców ze wszystkich państw, których reprezentacje piłkarskie wezmą udział w Turnieju Finałowym Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012 ??.

Radość szybko jednak minęła i przejawiła się w złość, a wszystko przez PZPN. Wchodząc na stronę UEFA.com, na portal sprzedaży biletów dla kibiców czytam:

?Polski Związek Piłki Nożnej oferuje kibicom możliwość zakupu biletów bezpośrednio na stronie UEFA.com. Przeżywaj emocje UEFA Euro 2012? razem z innymi kibicami polskiej reprezentacji! Sprzedaż biletów jest ograniczona zgodnie z następującymi zasadami: o bilety aplikować mogą wyłącznie członkowie Klubu Kibica RP?. I wtedy pojawiła się ta złość:

Po aferze ?orzełkowej? PZPN wywołał kolejną. Mecze naszej kadry będą mogli zobaczyć tylko członkowie Klubu Kibica Reprezentacji Polski. Aby zostać członkiem trzeba się zarejestorwać na stronie http://www.klubkibicarp.pl/ oraz zapłacić 32 złote. Mam dość PZPN! Mam ochotę wykrzyczeć: j?. PZPN! Przecież wszyscy, każdy z nas jest kibicem reprezentacji.

Zbigniew Boniek na swoim blogu pisze: Nie dajmy się jednak nabrać i trzymajmy się z daleka od podejrzanych interesów PZPN-u. Interesy PZPN-u są co najmniej podejrzane. Warto podkreślić, że owy Klub Kibica to po prostu prywatna firma. W Cafe Futbol Mateusz Borek zapytał jednego z członków zarządu PZPN o owe 32 złote, ten nie potrafił odpowiedzieć na wydawałoby się proste pytania. Nie wiadomo zatem ile pieniędzy wpłaconych do Klubu Kibica Reprezentacji trafia na konto PZPN, a ile na konto prywatnej firmy. Kto zdecydował, że właśnie tak działa Klub Kibica Reprezentacji Polski?

Pytania się mnożą, a odpowiedzi nie ma. Jest tylko uśmiech prezesa. PZPN nie myśli o kibicach, tylko o swoich tajnych interesach.


Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *