Alvin i wiewiórki 3

Idąc do kina, pierwsze co robię to czytam recenzje i oglądam zapowiedzi.  Znalazłam w Internecie mnóstwo pozytywnych informacji na temat filmu animowanego Alvin i wiewiórki 3. Oglądałam już pierwsze dwie części, które były niczego sobie, dlatego postanowiłam  zabrać moją 9-letnią siostrę na ten film.

Wchodzę na salę kinową a tam pełno dzieci z przedziału 3-10 lat ze swoimi opiekunami. Nic dziwnego, w końcu wybrałam się na bajkę. Nastawiona na dobrą komedię animowaną czekam zniecierpliwiona aż zgasną kinowe światła. I stało się- film trwa.  Co z tego, skoro zaśmiałam się na nim maksymalnie 3 razy. Opiekunowie pozostałych dzieci także nie byli zachwyceni. Dzieci jak to dzieci, wszystko co kolorowe, rusza się i piszczy jest fajne. Moja mała siostra jednak oglądała wcześniejsze części i mimo ogólnego zadowolenia z wyjścia do kina, nie była zachwycona samym filmem. Reasumując: Przekonałam się po raz kolejny, że tendencja spadkowa kontynuacji filmów jest już standardem.


Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *