Podwyższenie wieku emerytalnego!

W cyklu ?świetne pomysły premiera Tuska? mamy kolejny diamencik. Tym razem Premier Tusk w swoim expose przedstawił propozycję rządu na wydłużenie wieku emerytalnego do 67 roku życia. Wraz z nim wiąże się niestety ze zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn.

Rząd w nowym planie gospodarki planuje wprowadzenie zmian od roku 2013. Będą to stopniowe zmiany ( co cztery miesiące wiek emerytalny przesuwany o miesiąc) i w przypadku mężczyzn kompletne zmiany zostaną wprowadzone w 2020 roku, a kobiet w 2040 roku. Wszystko ?oczywiście? dla dobra społeczeństwa, a zwłaszcza dla kobiet, które dzięki temu otrzymają wyższe emerytury. Babcie będą mogły, również pomagać swoim świetnie wykształconym, ale bezrobotnym wnukom.

Przeciwko zrównaniu i podwyższeniu wieku emerytalnego opowiada się 74% Polaków, ale czy to naprawdę stanowi przeszkodę dla rządu, żeby wprowadzić zmiany? Na każdy argument społeczeństwa znajdują absurdalna, ale w miarę logiczną ripostę. Chociażby dążenie do zrównania wieku emerytalnego jest idealnym rozwiązaniem problemu dyskryminacji płci. Nikogo nie obchodzi  fakt, że kobiety są słabsze fizycznie i nie będą wstanie pracować jako sprzątaczki czy też kucharki w wieku 66 lat. Nie każda kobieta bowiem ma możliwość pracy za biurkiem, w ciepłych i komfortowych warunkach. Panowie w ławach nie biorą pod uwagę, że utrzymywanie starszych ludzi na stanowiskach odbiera młodym ludziom, którzy niedawno skończyli studia pracę. Młodzi, którzy są efektywniejsi w pracy będą zmuszani do wyjazdu za granicą w poszukiwaniu pracy. Rozsądnie myśląc?wyobrażacie sobie 67 letniego, schorowanego człowieka stojącego przy maszynie? Zagraża on życie nie tylko swoje ale także innych pracowników, którzy pracują w pobliżu. Jeśli już naprawdę chcą takich zmian to bardzo proszę, ale należy wtedy znieść przywileje emerytalne tak, żeby wszyscy pracowali równo do 67 roku życia począwszy od sprzątaczki a kończąc na połach.

Działania ludzi zasiadających w Rządzie coraz bardziej zadziwiają. Przydało by się, żeby choć raz spojrzeli realnie na poruszany przez siebie problem, a nie tylko rozpatrywali go pod kontem własnych korzyści. Wielu obywateli Polski zastanawia się, czy działania podjęte przez ludzi rządzących nie są zagraniem taktycznym, który ma doprowadzić do tego, by jak najmniej ludzi dożyło wieku emerytalnego. Mniej ludzi na emeryturze to mniej emerytur do wypłacenia, a więcej pieniędzy pozostających w ZUS-ie. Panie Premierze ponownie „Dziękujemy i Gratulujemy”…


Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *