Podwójnie płatne lekcje religii!

Podwójnie płatne lekcje religiiOd nowego semestru weszło w życie rozporządzenie o nie włączaniu religii do podstawowych pięciu darmowych lekcji w przedszkolach.  Postanowienie to jest argumentowane sprzeciwem niewierzących w sprawie płacenia podatków za lekcje religii. W tej sytuacji należało zmienić formę płacenia księżom  prowadzącym zajęcia na płace bezpośrednią, zamiast opłacania ich z budżetu państwa. W ten sposób opłaty będą ponosić jedynie rodzice dzieci wierzących, a nie wszyscy obywatele. Dlaczego więc mimo wszystko nie zmniejszyło się dofinansowanie Kościoła katolickiego ze strony państwa. Z ponad 720 mln zł , które duchowni otrzymali, największa część została przeznaczona na pensję do księży prowadzących lekcje.

Katoliccy publicyści twierdzą, że nie można pieniędzy tych traktować jako dotacji, ponieważ nauka religii powinna być gwarantowana dla każdego, kto tylko sobie tego życzy. Jak w takim razie ma się to do sytuacji mającej miejsce w Zakopanem, gdzie rodzice przedszkolaków muszą płacić dodatkowo za możliwość uczestniczenia ich dzieci w zajęciach religii. Wynika to z rozporządzenia w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola i publicznych szkół, który określa religię  jako przedmiot dodatkowy. W takiej sytuacji nie może być realizowana w ramach podstawowych, darmowych pięciu godzin. Górale zmuszeni są do płacenia 2 zł za każda lekcję, co w rezultacie oznacza dodatkowy koszt rangi 16 zł miesięcznie. Wydawać by się mogło, że jest to drobna kwota, na która stać każdego, ale ? dlaczego obywatele Polski muszą dopłacać do edukacji swoich dzieci skoro i tak ściągane są od nich podatki przeznaczone na ten cel.

Na pensje dla 11 tys. księży prowadzących zajęcia religii przeznaczono ok 350 mln zł. Cała ta kwota pochodzi z pieniędzy podatników. Dlaczego Państwo tak hojnie dofinansowuje uczelnie katolickie? W 2011 roku otrzymały one aż 221 mln. zł dotacji przeznaczonych na kształcenie studentów i  doktorantów, utrzymanie uczelni, podróże służbowe i stypendia. Podobnej hojności nie obserwuje się jednak w stosunku do innych uczelni państwowych. A może się mylę? Wskażcie mi w takim razie inny Uniwersytet, który tak jak Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II otrzymał aż 135,6 mln zł z budżetu Państwa.

Myślą przewodnią pomysłu było umożliwienie decydowania rodzicom, czy chcą aby ich pociechy były kształcone w zakresie nauk kościoła. Jednak brak konsekwencji rządu nie rozwiązał problemu, ale jeszcze bardziej go powiększył. Z jednej strony należy zrozumieć ludzi nie będących katolikami, że nie chcą ponosić kosztów nauki wiary, w która nie wieżą . Nikt bowiem nie chce płacić za coś co go nie dotyczy. Każdy jest to wstanie zrozumieć. Pozostaje teraz jedynie kwestia dobrego zorganizowania i zadbania, żeby księża nie byli podwójnie opłacani za naukę, którą i tak wybierając swój ?zawód? zobowiązali się przekazywać innym za darmo!


Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *