Korki w Rzeszowie! Budowa kładki trwa

kładkaWszyscy Rzeszowianie każdego dnia mogą zobaczyć na własne oczy jak idą prace związane z budową kładki dla pieszych przy ul. Piłsudskiego. Prace rozpoczęły się pod koniec 2011 roku i mają być ukończone w tym roku w listopadzie. Jest to inwestycja która kosztuje budżet miasta 12 mln brutto. Jest to kwestia bardzo istotna dla wszystkich mieszkańców miasta, (zarówno tych zmotoryzowanych jak i pieszych), ponieważ jej koniec będzie oznaczał mniejsze korki w centrum miasta. Dodatkowo znacznie wzrośnie bezpieczeństwo na drodze. Zlikwidowane zostaną światła dla pieszych, którzy do tej pory będą przechodzić przez ulicę, za pomocą kładkę właśnie. Będzie się ona składała ze schodów oraz windy, która jest niezbędna dla niepełnosprawnych.

Jej budowa budzi wiele emocji. Przeciwnicy uważają, że jej budowa jest niepotrzebna i pochłania pieniądze, które mogłyby być przeznaczone na inne potrzeby. Zwolennicy natomiast są zdania, że jej budowa znacznie usprawni ruch na drodze, a oprócz tego Rzeszów da przykład innym miastom.

Po której stronie by nie stanąć, nie da się niestety ukryć, że budowa jak na razie stwarza więcej problemów, niż przynosi korzyści. Wyłączenie kawałka pasa ruchu z dwóch stron drogi, momentalnie doprowadziło do gigantycznych korków. Jadąc od ulicy Lwowskiej korki zaczynają się już na moście, a od ulicy Krakowskiej na wiadukcie. Niestety taki stan rzeczy nie dość, że będzie się utrzymywał to za niedługi czas znacznie się pogorszy. Powodem tego będzie rozpoczęcie innej inwestycji, która znajduje się w okolicy.

Mowa tu o budowie City Center. Najprawdopodobniej zostaną stworzone oddzielne trasy, które będą umożliwiały klientom bezpośredni dojazd do budynku. Takie przedsięwzięcie oznacza dodatkowe utrudnienia na trasie. Planowane jest m.in. przebicie pod wiaduktem Tarnobrzeskim. Niestety na razie nie wiadomo czy obydwie inwestycje się pokryją. Jeśli tak się stanie korki, które i tak już są duże, mogą stać się dla mieszkańców Rzeszowa prawdziwą udręką.


Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *