Archiwa tagu: sen

Czy ty tez mówisz przez sen?

Czy ty też mówisz przez sen?

Czy ty tez mówisz przez sen?Śpisz sobie w najlepsze a tu nagle osoba śpiąca obok zaczyna coś do ciebie mówić. Nie wiesz o co chodzi  ani co konkretnie dany ktoś chce ci przekazać. Rano pytasz rozgadanego towarzysza co chciał ci powiedzieć, a on ze zdziwieniem wybałusza oczy i odpowiada ci ze zdziwiona mina, że nie wie czego od niego chcemy.  Ktoś tutaj udaje czy rzeczywiście nie pamięta, że miała miejsce taka sytuacja?

Otóż nie, nie kłamią? Mówienie przez sen jest przypadłością, która dotyka ok 5% dorosłego społeczeństwa. Nie jest to wewnętrzne sumienie osoby śpiącej, która przez sen powie wam w końcu prawdę. Kwestie wypowiadane przez sen są wypowiadane w imieniu osób, które śnią nam się podczas każdej z faz snu. Zdarzają się przypadki kiedy osoba śpiąca wypowiada dialog dwóch osób tak manipulując głosem jakby rzeczywiście przemawiały przez nią dwie różne postacie. Inni natomiast przez sen przemawiają w obcych językach dużo płynniej niż, gdy są świadomi tego co chcą przekazać. Mowa szatańska, czyli bełkot pełen przekleństw wypowiedziany w nieokreślonym języku z obniżonym, przerażającym głosem to również jest jeden z przykładów ?gadania? przez sen, a nie bycia medium przez, które przemawia szatan. Nocne monologi zazwyczaj trwają ok 30 sekund, ale zdarzają się osoby, z którymi jak zaczniemy rozmawiać w tym czasie, gdy zaczęły być aktywne, odpowiedzą nam na wszystkie pytania, a później nie będą tego świadome i nic nie będą pamiętać.

Mówienie przez sen nie jest groźne. Może być wynikiem wyczerpania organizmu, nadmiernego stresu, problemów zdrowotnych lub nadużywania narkotyków. Bezpośrednio jednak nie wpływa na obniżenie stanu zdrowia.

Jak naprawdę odpocząć po pracy?

Dzień za dniem mija w takim samym monotonnym szablonie zadań i obowiązków dnia codziennego. Dni się zlewają i nie możesz ogarnąć się, czy fakt o który cię pytają wydarzył się wczoraj czy może przed wczoraj. Wszystko przez to, żeby potwierdzić i udowodnić samemu sobie i ludziom, którzy nam zaufali, że jesteś my wstanie sprostać wszystkim sprawom, które wzięliśmy sobie na barki. Rano do pracy, po pracy mimo wszystko dalej myślimy o pracy, a na dodatek dochodzą jeszcze problemy życia codziennego i pretensje bliskich, że nie masz dla nich czasu. Wygórowane ambicje i brak umiejętności zdystansowania się  do pracy powoduje, że czas wolny przeznaczony na relaks okrojony jest do minimum. Przyzwyczajeni do szybkiego tempa życia w pewnym momencie dochodzimy do takiego etapu, że brak zajęć staje się denerwujący, wpadamy w furię, nie możemy znaleźć sobie miejsca. Jak w takim wypadku odpoczywać tak, żeby naprawdę odpocząć?

?Nic nie robienie? kiedyś było największą przyjemnością, dzisiaj stało się nieznanym i nieosiągalnym dla wielu luksusem. Dzień wolny zamiast przeznaczyć na odpoczynek, relaks i przebywanie w gronie znajomych i rodziny jest wykorzystywany na załatwienie pilnych spraw, których nie mogliśmy załatwić w ostatnim czasie. Odczuwamy zmęczenie, ale staramy się o nim zapomnieć i wyprzeć go ze świadomości. Cały czas powtarzamy sobie, że na odpoczynek znajdziemy czas jutro, a może pojutrze teraz musimy sprostać wszystkie mniej lub bardziej ważnym sprawom, za które odpowiadamy.

Skupmy się więc na najlepszym wykorzystaniu czasu wolnego. Jeśli w pracy obowiązki wymagają od ciebie napięcia uwagi wzrokowej lub słuchowej gra w siatkówkę, tenisa czy też ping-ponga nie jest najlepszym rozwiązaniem. Twój organizm zamiast pozwolić zmęczonym zmysłom odpocząć, naciska na nie i zmusza je do działania na pełnych obrotach. Dlatego jeśli masz nerwową prace podczas, której twój mózg znajduje się w stanie silnego napięcia, powinieneś postawić na takie formy wypoczynku w których dominuje czynnik rytmu i spokoju. Jeśli natomiast w pracy musisz być bardzo mobilny, cały czas przemieszczasz się i zmieniasz wykonywane przez siebie czynności, wtedy wypoczniesz tylko przy ściśle określonym rytmie odpoczynku. W wypadku, gdy twoje obowiązki są bardzo monotonne i nudne zdecyduj się na aktywny wypoczynek.

Wielu z nas nawet po wyjściu z pracy cały czas o niej myśli. Stara się sobie przypomnieć co robił i co może zrobić lepiej. Nie jest wstanie od razu ?wyłączyć mózg? i zająć się własnym życiem.  Ośmiogodzinna praca staje się w rezultacie nawet dwunastogodzinną. Umiejętność odcięcia się od problemów z pracy w domu i na odwrót, pozostawienie spraw rodzinnych w domu i nie przynoszenie ich do pracy jest bardzo trudnym zadaniem. Nie każdy umie na tyle zdystansować się, aby zapomnieć o tym co go gnębi i zająć się pracą . Przez to wielu z nas cierpi na bezsenność, przez co cały czas sprawia wrażenie osoby zmęczonej i nieszczęśliwej.

Zupełny odpoczynek wymaga od nas całkowitego ?oderwania się?  od otaczającego świata pełnego trosk, problemów i zmartwień. Trzeba nauczyć się nabrać dystansu do niuansów życia codziennego i pozwolić, aby nasz organizm rozluźnił się. Musimy dać możliwość, aby spadło napięcie mięśni zarówno w dzień jak i w nocy, bo tylko w takim wypadku będziemy mogli  w pełni odpocząć i  się zrelaksować.