Archiwa tagu: stres

Kilka sposobów na relaks

relaksŻyjemy coraz szybciej i intensywniej. Dom, praca, szkoła, niezapłacone rachunki, niezałatwione sprawy, korki, cieknący kran, narzekająca teściowa? Być może brzmi to prozaicznie, ale te małe składowe wpływają na nasz organizm. Bardzo często chcemy pracować coraz szybciej i coraz bardziej intensywnie, nie zastanawiając się na tym, że nasz organizm również potrzebuje regeneracji, wypoczynku. Oprócz tradycyjnych technik relaksacyjnych pozwalających zredukować poziom stresu, prezentujemy kilka, które mamy nadzieję, będą przydatne w Waszym codziennym życiu

1. Sen to podstawa.

Nie da się ukryć, że porządny sen jest podstawą naszego samopoczucia. Niewyspany człowiek jest bardziej rozdrażniony i poddenerwowany. Szybciej się męczy, co także wpływa na nasz poziom stresu. Kawa chociaż doda nam energii, nie będzie ona tak samo wartościowa jak ta, po wyspanej nocy. Jeżeli nie może przesypiać przysłowiowych 8 godzin, staraj się spać przynajmniej 6-7 godzin. Odczujesz dużą różnicę w samopoczuciu, ale także w swoim wyglądzie.

2. Jesteś tym co jesz.

Jedzenie na stojąco lub w biegu, być może i zaspokoi głód, ale na pewno nie będzie tak wartościowym posiłkiem, jak zjedzenie w spokoju. Dlatego poświęć na to chwilę w pracy. Zdrowie jest przecież najważniejsze. Poza tym staraj się nie jeść fast foodów. Są one tanie i łatwo dostępne, dlatego cieszą się taką popularnością. Na początku mogą nawet wpływać na poziom szczęścia. Jednak pewnym czasie taka dieta będzie negatywnie wpływać na Twoje samopoczucie. Rozdrażnienie i poczucie osowienia, to jedne z objawów. Staraj się jeść jak najwięcej warzyw i owoców, bo to prawdziwe bomby witaminowe, które dodatkowo nie obciążają naszego żołądka

3. Ruch to podstawa.

Zapewne nie raz słyszałeś o tym, że ruch fizyczny jest kluczem do szczęścia. Nie bez przyczyny. Podczas wysiłku fizycznego nasz organizm wydziela takie hormony jak adrenalina, czy też endorfiny (czyli hormon szczęścia). Przyśpieszone tętno sprawia, że krew dostarczana jest do większej ilości tkanek. Dodatkowo oddech staje się szybszy, dzięki temu bardziej dotleniamy mózg. Mogą nam wtedy przyjść do głowy np. pomysły na rozwiązanie problemów. Oprócz tego należy wspomnieć o tym, że np. pół godziny na siłowni da nam chwilę oderwania się od codziennej rutyny i pozwoli zapomnieć o bieżących sprawach

4. Rusz się.

Jeżeli tylko masz ku temu sposobność, staraj się jak najwięcej podróżować. Nie musisz oczywiście od razu wyjeżdżać na cotygodniowe wakacje. Jednak nawet najmniejsze i najbliższe wycieczki mogą być interesujące. Postaraj się wyjechać na sobotnie popołudnie poza miasto, do lasu lub odwiedź rodzinę. Spędzanie czasu poza domem pozwala na przerwanie rutyny i chwilę zapomnienia. Dzięki temu powrót do pracy może być łatwiejszy. Bo przecież w nerwowych chwilach możesz zawsze powspominać miniony weekend

5. Nie martw się.

W pracy spędzamy większość naszego dnia. To miejsce którym żyjemy i nieustannie o nim myślimy. Z tego powodu bardzo trudno przyjść do domu i całkowicie odciąć się od bieżących spraw. Powinniśmy jednak zrobić wszystko co w naszej mocy, aby nie przynosić ?pracy? do domu.  Tak samo codzienne zadania, staraj się wypełniać w zakładzie pracy. Inaczej nigdy nie będziemy mieli własnego miejsca na relaks, to nawet miejsce które powinno być nasza oazą, będzie się kojarzyło  z problemami i obwiązkami

6. Znajdź sobie hobby.

To jedna z najlepszych metod na oderwanie się od rzeczywistości. Może to być uprawianie dziełki, czytanie książek czy składanie motoru. Cokolwiek Cię interesuje i zajmuje Twój czas w sposób dla Ciebie przyjemny. Nie musisz się spieszyć w tym co robisz, bo nie o to tu chodzi. Ta czynność ma być odprężająca i nie przynosząca dodatkowych problemów. Cokolwiek by to nie było, to Ty musisz być z tego zadowolony, nikt inny

7. Wyłącz się.

Radio, Internet, telewizja ? codziennie karmią nas nowymi wiadomościami, a to z wojny w Afganistanie, a to o kryzysie. Chociaż nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, wszystko to podnosi nasz poziom stresu. Oczywiście dobrze jest być na bieżąco, jednak chwile ciszy mogą być niekiedy bardziej cenne. Zamiast wieczornego dziennika postaraj się poczytać książkę czy też wyjść na spacer. Nawet 15 minut na kanapie da Ci dużo odprężenia i zadowolenia.

Nie daj się sterować emocjom!

Niezwykle często działamy pod wpływem emocji, zdarza nam się powiedzieć coś głupiego czego później żałujemy. Nie możemy sobie później wybaczyć, że nie pomyśleliśmy wcześniej, nie rozegraliśmy danej sytuacji inaczej, lepiej, na spokojnie. Nie można tłumić w sobie swoich emocji. Możemy je natomiast kontrolować i nauczyć się działać konstruktywnie nawet, gdy szarpią nami wzburzone nerwy.

Emocje powstają na skutek sytuacji w jakiej się znaleźliśmy. Jest połączeniem naszych myśli, zmian fizjologicznych i zachowań . Nie mówię tu tylko o zachowaniach innych ludzi, ale także naszych. Nie jesteśmy tego świadomi, ale mamy wykształcone i utrwalone pewne reakcje i zachowania, które są odpowiedzią na stresujące nas zdarzenia. Najczęściej nie jesteśmy w stanie ich do końca kontrolować i nie są one przez nas akceptowane. Pamiętajmy, że nasze emocje są wynikiem tego co dzieje się w nas samych, a nie jak by mogło się wydawać, reakcja na zachowanie innych. Nasi bliscy nie są odpowiedzialni za powstanie naszych emocji.  Niezwykle często stają się katalizatorami, które popychają nas do działania i powodują, że ?wybuchamy?. Wyładowujemy się na osobach nam najbliższych, ale nie koniecznie za sytuacje, które wydarzyły się w tym momencie z ich udziałem. Przez pewien okres zdarza nam się tłumić w sobie emocje, żal do innych, frustracje, po czym niespodziewanie, nawet pod wpływem niewielkiego i mało znaczącego czynnika, coś w nas pęka.  Reagujemy złością, krzykiem. Wydaje nam się, że tylko w ten sposób druga osoba może zrozumieć co tak naprawdę czujemy. Nie jest to jednak słuszne myślenie. Niestety ta druga osoba zamiast zrozumieć nasz ból, dla świętego spokoju przytakuje nam. Nie ma się jej w sumie co dziwić. Nikt nie lubi jak się na nich krzyczy w momencie, gdy nic nie zrobił. Nikt nie lubi jak wyładowujemy na nim swoje negatywne uczucia, które były wywołane przez inna osobę.  Jak więc kontrolować swoje zachowania i nie działać pod wpływem emocji?

Zacznij od trenowania swojej świadomości w mało stresujących okolicznościach. Naucz się nazywać uczucia, które w tobie wzbierają, gdy się denerwujesz. Znajdź sobie jakąś fizyczną formę odreagowania stresu lub jeśli wolisz formę odpoczynku czy tez relaksu. Staraj się kontrolować wybuchy emocji. W momencie, gdy poczujesz, że za chwile wybuchniesz poproś rozmówce o chwilę spokoju. Powiedz, że jesteś zdenerwowany i jeśli macie kontynuować rozmowę musisz trochę ochłonąć. Na spokojnie trzeźwiej spojrzysz na sytuację i może nie wyda ci się ona tak frustrująca. Analizuj trudne sytuacje z życia i staraj się wyciągać z nich wnioski. Może to wydawać się głupie, ale nawet nie wiesz jak bardzo pomocne może być wzięcie kilku głębszych wdechów i zatrzymanie się na chwilę. Na pewno twoi najbliżsi wysłuchają cię chętniej, gdy nie będziesz na nich krzyczeć. Jeśli użyjesz odpowiednich argumentów i dokładnie opiszesz co cię gryzie, zrozumieją cię. Krzyk, wrzaski, rzucanie mięsem sprawi, że odsuną się od ciebie zamiast cię wysłuchać i zrozumieć.

Nie próbujmy zmienić innych ludzi. Zmiany rozpocznijmy od siebie samych. Nauczmy się kontrolować własne emocje i zachowania. Kontrola swoich procesów reagowania pod wpływem emocji pomoże ci w komunikacji z innymi. Nie jest to łatwe, ale osiągalne.